Czyszczenie płytek “mopem” często kończy się tym, że podłoga wygląda lepiej tylko na chwilę. W praktyce brud zostaje w strukturze powierzchni – szczególnie na płytkach chropowatych, antypoślizgowych i w miejscach intensywnie użytkowanych. Dlatego wykonujemy maszynowe czyszczenie płytek podłogowych i posadzek: szorowanie na mokro obrotową szorowarką oraz odsysanie zabrudzeń, żeby nie rozmazywać ich po całej powierzchni.
Najlepiej widać to w ciągach komunikacyjnych: korytarze, wejścia, hole, przejścia między salami – np. w przedszkolach, szkołach, gabinetach, biurach i lokalach usługowych. To właśnie tam piasek, pył i czarny nalot “wchodzą” w mikropory, a zwykłe mycie nie wyciąga zabrudzeń ze struktury płytek. Po czyszczeniu powierzchnia jest wyraźnie jaśniejsza, mniej “tępa” w dotyku i po prostu łatwiejsza do utrzymania w czystości.
Pracujemy na większych powierzchniach, gdzie można bezpiecznie wprowadzić sprzęt maszynowy (domy jednorodzinne, korytarze, lokale gastronomiczne, warsztaty, sklepy, mniejsze hale). Nie podejmujemy się czyszczenia małych łazienek, małych kuchni w mieszkaniach ani ścian – ta usługa jest typowo “posadzkowa”.
Najczęściej są to podłogi, które “dostają w kość” każdego dnia: domy jednorodzinne (kuchnie, hole, wiatrołapy), lokale gastronomiczne, warsztaty, sklepy, zaplecza, a także obiekty użyteczności publicznej. Bardzo często trafiamy na ciągi komunikacyjne: wejścia i korytarze, gdzie brud wchodzi w strukturę płytek i zwykłe mycie nie daje efektu.
W przedszkolach i szkołach podłoga jest użytkowana intensywnie: piasek z butów, pył, zaschnięte ślady, a do tego często płytki są chropowate/antypoślizgowe. Mop zbiera “górę”, ale nie wyciąga brudu z zagłębień. Maszynowe szorowanie + odsysanie pozwala realnie wypłukać zabrudzenia ze struktury i nie rozmazywać ich po całym korytarzu.
Najczęściej są to płytki podłogowe i gres: gładkie oraz strukturalne, chropowate i antypoślizgowe. Czyścimy posadzki w kuchniach, holach, przejściach i strefach wejściowych. Jeśli podłoga ma wyraźną fakturę, to właśnie tam różnica po czyszczeniu bywa największa.
Usuwamy typowe zabrudzenia eksploatacyjne: wdeptany brud, pył, piasek, osady po codziennym myciu, ślady po użytkowaniu, naloty i przyciemnienia w miejscach najczęściej uczęszczanych. W gastronomii często dochodzą osady tłuste – wtedy dobieramy chemię tak, aby brud rozpuścić, a nie tylko “przetrzeć”.
Chropowata powierzchnia ma mikrozagłębienia, w które wchodzi brud. Mop prześlizguje się po “wierzchu”, a woda z detergentem potrafi zostawić film, który z czasem łapie kolejne zabrudzenia. Maszyna wykonuje intensywne szorowanie, a odsysanie zbiera brudną wodę z powrotem, zamiast zostawiać ją na posadzce.
Podczas maszynowego czyszczenia podłogi fugi również są “ruszane” i często wyraźnie jaśnieją, bo brud z powierzchni i z porów jest wypłukiwany. Jeśli fugi są bardzo zaniedbane lub mają głębokie przebarwienia, powiemy od razu, czego realnie można się spodziewać po czyszczeniu.
1) Oglądamy posadzkę i dobieramy środek do rodzaju zabrudzeń. 2) Pracujemy maszyną na mokro – szorowanie rozbija brud w strukturze. 3) Odsysamy brudną wodę, żeby nie zostawić jej na płytkach. 4) W razie potrzeby powtarzamy przejazd w najbardziej zabrudzonych miejscach (wejścia, zakręty korytarzy, strefy przy drzwiach).
Czyszczenie odbywa się na mokro, ale dzięki odsysaniu zostaje mniej wody na posadzce niż przy zwykłym myciu. Czas schnięcia zależy od rodzaju płytek, wentylacji i temperatury. W obiektach z ruchem (korytarze, wejścia) często ustalamy pracę etapami, żeby dało się normalnie funkcjonować podczas realizacji.
Najlepiej, gdy powierzchnia jest możliwie wolna: bez krzeseł, wycieraczek, lekkich stojaków i ruchomych elementów. Dzięki temu możemy szybciej przejść całą podłogę i nie omijać fragmentów. Jeśli coś jest do przesunięcia na miejscu – zwykle dajemy radę, ale dużo zależy od wagi i ilości rzeczy.
Nie czyścimy małych powierzchni typu łazienki, małe kuchnie w mieszkaniach ani ścian. Ta usługa jest przeznaczona pod większe podłogi/posadzki i miejsca, gdzie można wprowadzić sprzęt maszynowy. Jeśli nie masz pewności, czy powierzchnia “łapie się” pod usługę – najprościej wysłać zdjęcie i podać metraż.
Najszybciej wyceniamy po 3 informacjach: metraż, rodzaj płytek (gładkie czy chropowate) oraz miejsce realizacji (dom / lokal / korytarz w obiekcie). Jeśli doślesz 1–2 zdjęcia najbardziej zabrudzonego fragmentu (np. wejście lub korytarz), od razu łatwiej dobrać zakres i powiedzieć, jaki efekt jest realny.
Korzystając z tej witryny, automatycznie akceptujesz używanie przez nas plików cookie. Czytaj więcej.